Blog

Ręcznie robione gumy z farbą UV o świcie

Płotka 12 cm Ghost - perłowobiały korpus, w katalogu jako Ghoust

Gumy WO Lucky7 są robione ręcznie w Polsce. Każda wychodzi z rąk, jest malowana i lakierowana zanurzeniowo, więc nie farbuje wody ani palców. Farba UV nie jest tu hasłem z etykiety. Malowane punkty UV świecą w świetle UV, a przy słabym świetle pod wodą mają dać rybie punkt, kiedy sylwetka już niknie. O świcie i w mrocznej wodzie od tego zaczyna się widoczność.

Przynęty ręcznie robione

Przemysław Wolak maluje każdą gumę ręcznie i lakieruje ją zanurzeniowo. Dzięki temu przynęta nie farbuje. To nie jest seria odlana i zostawiona w jednym kolorze granulatu. Na Facebooku widać ten warsztat wprost: obok siebie surowa baza i skończone malowanie, z dopiskiem, że trzeba się przy tym nieźle napracować. Nowa forma poszła wtedy pod inne malowania, nie pod jeden uniwersalny kolor z wiaderka.

W tym samym wpisie jest Ayu: złota opalizacja i delikatne kontrasty UV. Obok niebieski policjant, mocno opalizujący grzbiet, biały brzuch i pręgi z dodatkami pomarańczowego UV. Guma z tego opisu ma 18 cm i 41 gramów. Praca: mocna ogonowa oraz wyraźne lusterkowanie. Ayu w katalogu to oliwkowy, łuskowany grzbiet, perłowy bok ze złotą opalizacją i delikatne kontrasty na płetwach. Naturalny kolor na czystą wodę i słoneczne dni. Opalizacja najlepiej pracuje w ruchu, w pełnym świetle.

Zanim kolor albo forma trafią do katalogu, są testowane na wodzie. Sandacze na płotce 12 cm, szczupaki na czternastce, okonie na jaskółce. W aktualnościach wraca też surowa baza obok gotowej gumy, żeby było widać, ile pracy idzie w opalizację, UV i transparentne grzbiety. Przynęty ręcznie robione znaczą tu konkretną kolejność: odlew, malowanie, lakier, potem woda. Nie odwrotnie. Claim marki zostaje prosty. Gumy na szczupaka, sandacza i okonia, robione ręcznie w Polsce.

Farba UV o świcie

O świcie światła jest mało, a woda często jest jeszcze przybrana. Claun jest pod ten moment opisany wprost. Limonka i pomarańcz to malowane punkty UV, które w świetle UV świecą, a w mętnej wodzie o świcie widać je z daleka. Grzbiet jest limonkowo-żółty, brzuch intensywnie pomarańczowy, ogon jasny. Nie trzeba zgadywać, który fragment ma nieść kolor. Niesie go cały kontrast, a UV dokłada świecenie, kiedy słońce jest jeszcze pod horyzontem.

Fire Tiger robi to ciaśniej. Limonka i pomarańcz siedzą między czarnymi pręgami i przy słabym świetle pod wodą świecą. Pręgi zostają matowe, więc punkt UV ma ramę, a nie rozlewa się na całą gumę. Na TikToku, przy jesiennych klimatach i szczupaku, pada krótkie „mocne uv”. Osobno jest forma opisana jako płoteczka pod latarkę. Farba UV świeci w świetle UV. Latarka i świt to dwa momenty, w których ten punkt ma być widoczny, zanim ryba zobaczy całą sylwetkę w dziennym świetle.

Dwunastka jako seria jest ręcznie malowana farbą UV. Malowane punkty UV świecą w świetle UV, a pod wodą przy słabym świetle przyciągają ryby. To zdanie dotyczy płotki 12 cm jako modelu, nie jednego koloru z pudełka. Dlatego i Claun o świcie, i Fire Tiger na pochmurny dzień siedzą na tej samej zasadzie. Najpierw kształt rippera i opad. Potem farba, która nie gaśnie razem z niebem. Prowadzenie tego rippera jest w tekście Płotka 12 cm na sandacza.

Mroczna woda i punkt ataku

W mrocznej wodzie sama jasna guma potrafi zlać się z tłem. Ghost jest perłowobiały i w dzień wygląda jak blada rybka. Na tej bieli farba UV podbija kontrast właśnie wtedy, gdy perła już nie odcina się od wody. To nie zamienia Ghosta we fluo. Zostaje blady w czystej toni, a dostaje punkt, kiedy robi się ciemno. Ten sam mechanizm jest opisany przy Ayu: kontrasty UV podbijają obraz w mrocznej wodzie, gdy złoto już nie błyszczy.

Na dużej płotce malowane punkty UV, kładzione ręcznie, świecą w świetle UV, a w mroku pod wodą dają szczupakowi punkt ataku. Osiemnastka jest przynętą przede wszystkim na szczupaka, szczególnie jesienią, i na dużego sandacza. UV nie zastępuje mocnej pracy ogona ani śladu hydroakustycznego, o którym była mowa przy pierwszej płoci. Ruch niesie gumę w czystej i brudnej wodzie. Farba dokłada miejsce, w które ryba ma trafić, kiedy światła brakuje. Stąd świt i mroczna woda, a nie „UV na każdą pogodę”.

Jak dobrać Fire Tigera, Clauna i Ghosta do mętnej albo czystej wody, jest obok: kolory płotki 12 cm. Tu zostaje warsztat. Ręczne malowanie, lakier zanurzeniowy, punkty UV na limonce, pomarańczu, perle i złotej opalizacji. I test na wodzie, zanim kolor w ogóle trafi do katalogu. Reszta o tym, kto to maluje i na jakich jeziorach sprawdza gumy, jest na stronie o mnie.

Zobacz w katalogu

Wróć do bloga