Fire Tiger, Claun czy Ghost na mętną wodę

Fire Tiger, Claun i Ghost to trzy kolory płotki 12 cm, które rozchodzą się po wodzie inaczej. Dwa pierwsze są pod mętną wodę, pochmurne niebo i słabe światło. Ghost zostaje perłową, bladą rybką, kiedy woda jest czysta albo tylko lekko przybrana. Na Facebooku padło krótkie zdanie, które ustawia kolejność tego sezonu: Fire Tiger prowadzi.
Fire Tiger, kiedy woda jest mętna
Fire Tiger to klasyczny układ: limonkowo-żółty grzbiet z wyraźnymi czarnymi pręgami, pomarańczowy brzuch i limonkowy ogon. Kolor jest na wodę mętną, pochmurne dni i słabe światło. Limonka i pomarańcz między czarnymi pręgami to malowane punkty UV. Przy słabym świetle pod wodą świecą. Czarne pręgi zostają ciemne, więc guma nie zlewa się w jedną fluo plamę. Z daleka widać pasy, z bliska pracę ogona.
W tym sezonie ryby najchętniej brały na fire tigera. Prywatnie Przemysławowi Wolakowi bliżej do naturalnych kolorów, a i tak robi jedne i drugie, bo woda weryfikuje gust. W opisie tej dwunastki jest doprecyzowanie pod sandacza: w ostatnim sezonie brały na niego najczęściej. To nie jest obietnica każdego wyjazdu. To kolor, który przy mętnej wodzie i słabym świetle ma być widoczny, zanim sandacz podejdzie na sam ślad kopyta.
Płotka pod spodem zostaje tym samym ripperem. Ogon pracuje mocno już przy wolnym prowadzeniu, korpus kolebie się na boki, a wiele brań przychodzi na opadzie. Fire Tiger nie zmienia sposobu prowadzenia opisanego przy płotce 12 cm na sandacza. Zmienia to, jak daleko guma odcina się od mętnej wody. Intensywne kolory na Instagramie są ujęte właśnie tak: mają być widoczne nawet w mętnej wodzie, przy wolnym i przy agresywnym prowadzeniu.
Claun o świcie i w przybranej wodzie
Claun jest jaskrawy i kontrastowy. Limonkowo-żółty grzbiet przechodzi w intensywnie pomarańczowy brzuch, a ogon jest jasny, prawie biały. Najlepiej sprawdza się w wodzie mętnej i przybranej, przy pochmurnym niebie oraz o świcie i o zmierzchu, kiedy przynęta ma być widoczna z daleka. Nie ma czarnych pręg jak Fire Tiger. Cała sylwetka jest jasnym sygnałem, a nie pasiastą rybką.
Limonka i pomarańcz to malowane punkty UV. W świetle UV świecą, a w mętnej wodzie o świcie widać je z daleka. Dlatego Claun nie jest zamiennikiem Fire Tigera jeden do jednego. Fire Tiger trzyma pręgę, która porządkuje kształt. Claun stawia na sam kontrast brzuch-grzbiet i jasny ogon. O świcie, kiedy światła jest mało, a woda po nocnym wietrze bywa przybrana, ten zestaw kolorów ma być czytany z dystansu. Potem i tak decyduje opad i praca kopyta.
Oba kolory siedzą na tej samej, ręcznie malowanej dwunastce. Jak farba UV zachowuje się w mrocznej wodzie, kiedy sam fluo już nie wystarcza, jest osobno: gumy z farbą UV. Tu zostaje wybór pod dzień. Mętna woda, pochmurne niebo, świt i zmierzch: Fire Tiger albo Claun. Różnica jest w pręgach, nie w tym, czy guma jest robiona ręcznie. Obie są.
Ghost na czystą wodę
Ghost to jednolicie perłowobiała guma z delikatną opalizacją i pomarańczowym okiem. W katalogu ten kolor widnieje jako Ghoust, a w opisie jako Ghost. To ta sama Płotka 12 Ghost. Biel dobrze odcina się od tła w wodzie lekko mętnej i przy słabym świetle. W czystej wodzie wygląda jak blada, osłabiona rybka. Jest opisany jako uniwersalny kolor na każdą porę dnia, nie jako fluo na burzę.
Na perłowej bieli farba UV podbija kontrast w mrocznej wodzie, kiedy sama jasna guma już zlewa się z tłem. W słońcu i w czystej toni zostaje blada. To inna robota niż Fire Tiger. Nie ma krzyczeć przez mętną wodę. Ma wyglądać jak rybka, którą sandacz i tak potrafi wziąć, kiedy widzi za dobrze, żeby gonić neon. Obok niego, też na czystą wodę, stoi fiolet. W aktualnościach: fioletowa 12 zawsze skusi sandacza na czystej wodzie. Fiolet ma brokat i pomarańczowy ogon, Ghost ma perłę i oko. Dwa czytelne wybory, kiedy woda nie jest kawą.
Kolejność z tego sezonu jest krótka. Na mętną wodę i słabe światło najpierw Fire Tiger, obok niego Claun o świcie i w przybranej wodzie. Na czystą wodę Ghost albo fiolet. Prowadzenie zostaje wspólne: opad, na którym pływająca płotka staje, i jednostajna toń, kiedy ogon ma pracować równo. Kto te kolory maluje i sprawdza na wodzie, zanim wejdą do katalogu, jest na stronie o mnie.
